czwartek, 10 października 2013

Hajime, czyli początek...

Witajcie,

               Na wstępie chciałabym bardzo ciepło przywitać wszystkich przyszłych potencjalnych czytelników "Hajime". Mam na imię Iza i już od czasów szkolnych chciałam napisać swoją własną książkę. 
         Pomysłów było całe mnóstwo, prób i braków zakończenia wieleW końcu jakiś czas temu postanowiłam spróbować ponownie chcąc stworzyć prozę na większą skalę - mianowicie książkę, którą można byłoby w przyszłości wyreżyserować i ukazać również na ekranach kin czy po prostu zwykłych telewizorów. 

              No tak, byłoby wspaniale i pewnie jest sporo osób mających podobne marzenia jak ja, aczkolwiek zakończyć książkę nie jest łatwo. W tym celu postanowiłam założyć tego bloga z nadzieją, że w Was, moich przyszłych czytelnikach znajdę mobilizację i zapał do tworzenia kolejnych rozdziałów.
           Proszę Was zatem o wsparcie oraz konstruktywną krytykę, która pokaże czy "Hajime" ma szansę stać się książką, po której treść będzie sięgało w przyszłości wielu zwolenników tego rodzaju utworów epickich. 

Z góry serdecznie dziękuję, pozdrawiam uśmiechem :)
Iza


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas oraz każdą cenną uwagę :)

Pozdrawiam cieplutko :)
Iza